Scroll down for English version
ANIA JAGODZIŃSKA, jedna z bohaterek naszej kampanii odpowiada na pytania Michała Figurskiego. Poczytajcie!
MF: Wiesz o tym, że jesteś piękna?
A: I tak i nie. Mam swoje dni kiedy się lubię lub nie - jak każdy - ale piękno dla mnie to coś takiego od wewnątrz.
MF: W jakichś szczególnych sytuacjach?
A: Kiedy na przykład wybielą mi brwi do sesji, kiedy robią się takie pomarańczowe. Koszmar. Ogólnie doceniam swój całokształt.
MF: Często słyszysz komplementy?
A: W sytuacjach zawodowych to zupełnie normalne. Jak mówią mi, że jestem piękna to znaczy, że dobrze wykonuję swoją pracę. Jeśli mężczyzna mówi mi tak na randce to coś zupełnie innego.
MF: Jesteś nr 7. W światowym rankingu. Cieszysz się?
A: Bardzo, bo to fajne wyróżnienie. Pracuję na to latami. Kiedy zaczynałam śledziłam te wszystkie rankingi i marzyłam,żeby się tam znaleźć.
MF: A numer 7 wystarczy? Chciałabyś być numer 1?
A: I tak, i nie. To bardzo trudne. Wymaga ogromnej pracy i poświęceń. Poza tym szczęścia. Miałam taki moment, kiedy poświęciłam się tej pracy bez reszty. Potem odpuściłam: dwa sezony zmieniałam mieszkanie, podróżowałam, zaczęłam różne kursy w szkole. Lubię jak się wokół mnie dużo dzieje. Jednak teraz wracam do ciężkiej pracy.
MF: Czy takie odpuszczanie nie jest niebezpieczne?
A: Wiele zależy od moich agentów, których praca polega też na tym, żeby zorganizować dla mnie tak czas żebym mogła czasem wyjechać gdzieś na miesiąc bez straty dla mojej kariery.
MF: Czy praca modelki jest trudna?
A: W każdym zawodzie są plusy i minusy, przy czym często te minusy stają się plusami. Na pewno ciężki jest brak możliwości organizacji wolnego czasu, bo pracujesz często w weekendy. wszystko się dzieje z dnia na dzień, co wpływa na relacje personalne. Z drugiej strony są poniedziałki, w które choć wszyscy pracują ty leżysz brzuchem do góry. Ciężka bywa też praca po długiej podróży, zmianach czasu i nieprzespanej nocy. To czasem powoduje psychiczne rozdrażnienie.
MF: Czego wymaga ta praca od modelki prócz długich nóg?
A: Wytrwałości, samozaparcia i na pewno osobowości. Kiedy zaczynałam jako 15-sto latka miałam z tym wszystkim problem, niewiele wiedząc o życiu. Mając wokół siebie fajnych ludzi, którzy Cię wspierają, dodają otuchy i dzielą się swoją mądrością życiową możesz wiele osiągnąć.
MF: Mówisz, że w taj branży jest więcej zazdrości niż życzliwości. Wyczuwasz taką zazdrość?
A: Ja nikomu nie zazdroszczę. Sama tez jej nie wyczuwam. Jeżeli spotykam się z zazdrością to omijam daną osobę szerokim łukiem. Zmierzam pozytywnie do przodu.
MF: Masz wszystko: popularność, piękną urodę, apartament w Warszawie i w NYC. Brakuje ci czegoś?
A: Ja ciągle chcę więcej. Brakuje mi np. czasu na szkołę, do której chodzę w kratkę (historia sztuki na NYC Uniwersytecie). Plany zmieniają mi się z dnia na dzień. Chciałabym kiedyś wykorzystać wszystko, co mam dziś, żeby zapewnić sobie spokój na przyszłość. Chciałabym wiedzieć, że z tego okresu w życiu wyniosłam coś więcej niż tylko pracę na wybiegu.
MF: Myślisz o przyszłości?
A: Jak będę dojrzałą kobietą to będę wychowywała gromadkę swoich dzieci, np.: 5-tkę, chociaż może 2-ka na początek wystarczy.
MF: A gdzie jest twój dom?
A: W Sierpcu ;)
MF: Do you know you’re beautiful?
MF: In any specific situations?
MF: Isn’t letting go dangerous?
MF: You say that there is more jealousy than kindness in this business. Do you sense this jealousy?
MF: Do you think about the future?
MF: And where is your home
ANIA JAGODZINSKA, one of the main characters of our campaign answers Michal Figurski’s questions. Read on!
MF: Do you know you’re beautiful?
A: Yes and no. Some days I like myself and on others I don’t - just like everyone - but for me, beauty is something that comes from the inside.
MF: In any specific situations?
A: For example when they bleach my eyebrows for a photo shoot, when they turn orange. A nightmare. I appreciate myself, in general.
MF: Do you often hear compliments?
A: It’s perfectly normal in my job. When they say I’m beautiful, this means I do my job well. If a guy says that on a date, that’s something different.
MF: You’re number 7 in the world ranking. Are you happy?
A: Very much, it’s a nice distinction. I’ve been working for this for years. When I started, I used to follow all those rankings and I dreamed I could be in them.
MF: Is number 7 enough? Do you want to be number one?
A: Yes and no. It’s really hard. It requires a lot of effort and sacrifice. And luck. I had a moment when I was completely devoted to this job. Then I let go: for two seasons I changed my flats, I travelled, I took up a few courses at school. I like it when a lot is going on around me. But now I’m going back to hard work.
MF: Isn’t letting go dangerous?
A: A lot depends on my agents whose job is to organise my time so that I could go somewhere for a month without any damage for my career.
MF: Is modeling a difficult job?
A: Each job has its advantages and drawbacks, and often the drawbacks become advantages. The hard thing is it’s impossible to organise your own free time because you often work on weekends. Everything happens from day to day, and this affects personal relationships. On the other hand there are the Mondays, when you lie down and do nothing while everyone else is at work. Working after a long journey is also hard, with time changes and sleepless nights. This often gets on my nerves.
MF: What do you need to have to be a model, apart from long legs?
A: Persistence and personality. When I started as a 15-year-old, I had a problem with all that, I didn’t know much about life. With all the great people around you who give you support, encouragement and share their knowledge about life, you can achieve a lot.
MF: You say that there is more jealousy than kindness in this business. Do you sense this jealousy?
A: I don’t envy anyone. And I don’t feel anyone envies me. If I come across jealousy, I avoid the person. I’m positive and I move on.
MF: You have everything: popularity, beauty, apartments in Warsaw and NYC. Is there anything you don’t have?
A: I want more and more. I don’t have enough time for school I go there on and off (history of art at NYC University). My plans change all the time. I’d like to be able to make use of everything I have today to ensure peace of mind for myself in the future. I’d like to know that I gained much more from this time in my life than just the work on the catwalk.
MF: Do you think about the future?
A: When I’m a mature woman, I’ll be raising a bunch of children, like 5, although 2 maybe enough for a start.
MF: And where is your home
A: In Sierpc ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz